Wyruszamy z parku nad Trzebośnicą w Nowej Sarzynie w kierunku os. Awaryjnego (ul. 1-go Maja). Za Domem Kultury w Nowej Sarzynie skręcamy w prawo (ul. Piłsudskiego) Naprzeciwko bramy MZKS "UNIA" warto zwrócić uwagę na jedyne drzewa na terenie miasta, które proponuje się objąć ochroną pomnikową, są to lipy drobnolistne - 140 i 160 lat.

Następnie skręcamy w lewo (ul. Kościuszki) by po pewnym czasie odbić w prawo kierując się do Sarzyny. Jest to duża miejscowość obok Nowej Sarzyny, dawna jej nazwa brzmi Wola Sarzynowa, wzmianki o osadzie istnieją z lat 1390, 1414-1415. Najpierw Sarzyna była małą osadą pośród lasów, mieszkańcy zajmowali się bartnictwem, w VII wieku Krzysztof Szydłowiecki wybudował kuźnię, hutę żelaza. W Sarzynie znajdują się liczne zabytki: kapliczki, krzyże i kościół. Najpierw udajemy się na cmentarz - dosyć młody obiekt, ciekawy element to grób nieznanego żołnierza, następnie jedziemy na stary cmentarz - groby z wieku XVII, XVIII i XIX, niegdyś istniał na tym terenie stary drewniany kościół, obecnie jest rozebrany. Kościół pod wezwaniem św. Sebastiana i Marii Magdaleny - w miejscu starego drewnianego kościoła z roku 1595. Interesujące elementy to: prawy ołtarz boczny, barokowa chrzcielnica, obrazy na plebani z XVII wieku, brewiarz z XVII wieku, ornat z XVII wieku, starodruk - mszał rzymski z roku 1792.

Na dziedzińcu kościoła i plebanii znajduje się aż 7 obiektów, zaliczanych do projektowanych pomników przyrody, są to: trzy lipy drobnolistne najmłodsza 130 lat, najstarsza 160 lat. Znajduje się tu również 460 letni dąb szypułkowy, 130 letni jesion wyniosły, oraz bluszcz pospolity obrastający świerk stojący przy plebani.

Jadąc dalej napotykamy na Kapliczka "na lipie" w pobliże "pasternika", wypalona z gliny - tu miano wykonać karę chłosty w czasie pańszczyzny. Kolejnym obiektem jest kapliczka na "Młynarzach" wybudowana w 1991 roku w miejscu dawno stojącego krzyża. Za zabudowaniami przysiółka Młynarze podążamy drogą polną w kierunku rzeki San. Na łuku drogi warto na chwilę skręcić w lewo docierając do Projektowanego użytku ekologiczny nr 2. Jest to fragment starorzecza Sanu częściowo wypełnionego wodą. Na obrzeżu wykształcił się szuwar tartakowy, mannowy i mozgowy. Powracamy na drogę i kierujemy się w stronę brzegu rzeki, tam skręcamy w prawo dojeżdżając do ujścia Trzebośnicy do Sanu, jest to malownicze miejsce, w którym na chwilę możemy się zatrzymać i podziwiać piękno krajobrazu. Wracamy tą samą trasą i jedziemy drogą utwardzoną w kierunku plaży zwanej przez miejscową ludność "Ispą". Tam zatrzymujemy się zażywając kąpieli słonecznych. Po odpoczynku kierujemy się na drogę, z której zboczyliśmy. Po pewnym czasie odbijamy w lewo, w stronę Sarzyny. Docieramy do Kapliczki na "Końcu" wsi wybudowanej w roku 1967 w miejscu krzyża postawionego przez kobiety sarzyńskie w czasie I wojny światowej w 1919 roku jako wotum za powrót mężów z wojny. Następnie drogą utwardzoną dojeżdżamy do Trestkowej Góry

Krzyż na "Trestkowej Górze" został postawiony w drugi dzień po wyborze kardynała Karola Wojtyły na Ojca Świętego Jana Pawła II, znajduje się w miejscu cmentarza z I wojny światowej. Z góry tej rozpościera się widok na pola uprawne i okoliczne miejscowości. Na zachód widzimy pola i lasy, na północny zachód Koziarnię i Góry Pocyrkle, na północny wschód Krzeszów i na wschód Dolinę Dolnego Sanu. Następnie skręcając w lewo docieramy do Koziarni, a za nią do Tarnogóry. jest to niewielka miejscowość oddalona około 6km od Nowej Sarzyny, wchodziła w skład dóbr rudnicko-kopieckich. Wzmianki o miejscowości już z roku 1592 Wjeżdżamy na drogę Leżajsk – Nisko i skręcamy w prawo dojeżdżając do kapliczki w Tarnogórze, leży ona nieopodal kościoła wybudowana w XIX wieku, wewnątrz znajduje się ludowy ołtarzyk z obrazem Matki Boskiej Leżajskiej. następnym obiektem jest kościół pod wezwaniem św. Stanisława usytuowany w północnej części wioski przy szosie sandomierskiej, wybudowany w latach 1978-1980 wg projektu Adama Gustawa i inżyniera Władysława Uchmanna z Rzeszowa.

Dalej kierujemy się główną drogą do granicy naszej gminy, a tuż przed nią 14 Następnie wracamy tą samą trasą i na łuku drogi skręcamy w prawo i odwiedzamy piaskownię. Jest ona jedną z dwóch największych w naszej gminie. Równie dużą możemy spotkać w Jelnej - Baranówce. Eksploatacja jest wstrzymana. Surowiec wydobywany z tego terenu służył głównie do celów budowniczych. Powstałe po "dzikiej" eksploatacji tych złóż wyrobiska wymagają pilnej odnowy - rekultywacji. Teren wyrobiska został zalesiony. Dalej dość długo jedziemy traktem leśnym zatrzymując się po drodze przy mokradłach. Mokradło to niewielkie zagłębienie, gdzie poziom wód gruntowych jest bardzo wysoki, co doprowadziło do jego powstania. Na tym terenie stanowią one fragment torfowiska niskiego z charakterystyczną roślinnością. Po lewej stronie od drogi, którą podążamy warto pojechać do skraju lasu, gdzie odsłania nam się ciekawa panorama śródleśnej łąki, w oddali góry Kobyle, warto zwrócić uwagę na ambonę myśliwską o charakterystycznym kształcie, nazwaliśmy ją amboną wietnamską. Jadąc dalej dojeżdżamy do malowniczej polany przy potoku Ruda, występują tam zespoły tartakowe, oraz roślinność charakterystyczna dla łąk śródleśnych.

Za potokiem Ruda pokonujemy kilka zakrętów docierając do Kobylich Gór. Tuż przed nimi po prawej stronie naszej trasy w zagłębieniach deflakcyjnych powstały malownicze leśne stawki, nad którymi warto odpocząć przed dość trudną dalszą trasą. Następnie wjeżdżamy w Kobyle Góry. Trasa zmienia się w krętą o dużych deniwelacjach terenu. Trzeba uważać żeby nie zgubić ścieżki, jest ona dość trudna. Można powiedzie, że jest to trasa crossowa. Na jej końcu proponujemy wdrapać się na Górę Altanę i tam odpocząć i podziwiać panoramę z niej. Ze 184 metrowej Góry Altany jednej z wyższych gór w Kobylich Górach widać po wschodniej stronie krajobraz łąk i pastwisk oraz pasmo lasu. Powracając z Gór Kobylich przejeżdżamy przez obszar górniczy Docieramy do drogi Leżajsk - Nisko i wracamy do Nowej Sarzyny.

copyright © - Mirek Turczyn - www.miro-ns.kom.pl